Po godzinach
z czasem...
z czasem...

Tarcze Indiglo

 

Montaż tarcz zegarów Indiglo.

 

Sprawa najwżniejsza - nalezy mieć tarcze indiglo. Te są kupione na ebay za jakies śmieszne pieniądze.

Widok na wnetrze przed rozpoczęciem zabawy.

Sprawa najwazniejsza: koniecznie nalezy pozamykac kratki wlotów powietrza. Wtedy żadne śrubki nie wpadna
do mieszalnika powietrza i wentylatora.
Należy wyjac popielniczke, szufladke na monety, przełaczniki z konsoli środkowej, pokretło do ściemniania oświetlenia deski,
przełacznik od szyber dachu i tempomatu albo ich zaslepki, kratki nawiewów znad schowka na monety i konsoli centralnej.
Wszystko to jest na zatrzaski i łatwo wychodzi.
Śrubki mocujące konsole są rozieszczone nastepująco:

- 2 wkręty w miejscach pokazanych strzałką pod kratkami nawiewów w środkowej cześci konosoli,
- 1 wkręt pod pokrętłem do ściemnianiania oświetlenia deski,
- 2 wkręty widoczne od spodu ponad radiem
- 3 wkręty za popielniczką i zapalniczką

- 1 wkręt w kratce wlotu powietrza z lewej strony
- 1 wkręt za szufladką na monety
- 1 wkręt za przełacznkiem szyberdachu i tempomatu (lub ich zaslepką)

Tutaj lepszy widok na wkręty po lewej stronie kierownicy.

Wkręty mocujące ukryte ponad konsola radia

Wkręty za popielniczką oraz 2 wkręty trzymające popielniczke (potrzeba ją zdjać w niektórych wersjach
- jezeli mocowanie radia jest typu B)

- 2 wkręty nad konsolą zegarów

Lepszy widok na wkręt w kratkach konsoli środkowej

A poniżej widc dlaczego warto pozamykac kratki...jeżeli tak wypadnie nam śrubka
to nie trzeba rozbierać nagrzewnicy żeby ja wyjac.

Odkręcanie śrubek znad konsoli radia.... (seryjny kaseciak , nawet działa i nie zwalnia po nastu latach)

śrubki za popielniczką

Wkręty nad panelem zegarów

Poniżej widac mocowanie radia typu B. W typie A żeby wysunac radio wystarczy wsunac z jego boków specjalne bolce
i wysunac samo radio,
schowek pod radiem zostaje na swoim miejscu.
W typie B (jak widac na obrazku) schowej jest przykręcony do radia i wychodzi razem z radiem. Mocowane jest to
śrubami od spodu. Żeby sie do nich dostać nalezy
zdemontowac osłone tunelu środkowego bo tylko wtedy mozna tam wsadzic śrubokręt. Są tam 2 śruby,
trzeba je poluzowć i wtedy panel z radiem i schowkiem mozna wysunac .

Zanim sie połapałem o co biega i że jest to inaczej jak w wersji europejskiej to straciłem 1,5h

Dla jasności:

I jako bunus opis sygnałów na wtyczce radia (jest to tu z czapy całkiem ale miałem)

Poniżej w kółku widać miejsca dla tych śrub.

A - otwory wkrętów z ponad panelu radia
B - otowry wkrętów mocowania popielniczki
C - miejsce wkrętów mocujących konsole radia i schowka pod radiem
D - otwór śrubki za zapalniczką.

Bardacha widok ogólny....

"Licznik właściwy" . Na czerwono wkręty mocujace deske z lewej a na zielono lewa dolna wiązka licznika.

Wkręty mocujące deske z prawej i prawa dolna wiązka elektryczna.

Tak to wygląda z pozycji "rozbieracza"

Liczniki trzeba pochylić do siebie i wysunać. tylko wtedy mozna sie dorwać do 3 konektora elektrycznego znajdującego sie na górze deski.
Jest ciasno a deska wcale nie chce współpracować

ładna dziura po licznikach...

Deska wyłuskana z obudowy i szyby.

Aby tarcze indiglo działały sprawnie nie moga byc ponaciągane. Wiec ich kable nie mogą naciągac tarcz tylko muszą swobodnie sie zaginać.
Niestety ich podłaczenia do tarcz są w tak głupich miejscach że trzeba zmodyfikować obudowe deski. Ja to zrobiłem gorącą lutownica.
Poniże widać z bliska taki mod dla tarczy obrotomierza (niepotrzebnie wyjąłem wskazówke - tarcze mozna założyć bez ściągania wskazówek)

Ten sam mod dla tarczy prędkościomierza.

No i dla tarczy temperatury i paliwa.

Na gotowo.

Montaż w kolejności odwrotnej.

Pozostaje sprawa wpięcia sie w elektryke samochodu. najbezpieczniej i najwygodniej jest pociagnac pod deske kabel zasilający indiglo
z instalacji lewej żarówki postojowej a inwerster indiglo schowac po deske w okolicach kolumny kierowniczej. Prosta dłubanina wiec nie robiłem zdjeć.

Po włączeniu

Zostawiłem oryginalne (górne) oświetlenie deski. mona regulowac jasnosc samch tarcz i ogólnie ich oświetlenia osobno.
To wygodne i sporo ciekawych efektów da sie osiagnac.

 

A tak to wyglądało w accordzie u Prywo - tutaj

 

 

 


Po godzinach
z czasem...
z czasem...