Po godzinach
z czasem...
z czasem...

Czyszczenie przepustnicy (4-7 godzin)

 

Na pewno przed cala operacja warto sie zaopatrzyc w nowa uszczelke ktora jest pomiedzy przepustnica a kadlubem PGM-FI. Uszczelka prawie na pewno przy rozkrecaniu ulegnie zniszczeniu - tym bardziej ze jest papierowa - a wiec do jednorazowego sprasowania.

Uszczelka wyglada tak (dla 2.0i oraz 2,2i jest identyczna i ma ten sam numer, kosztuje okolo 18zl.):

Przepustnica znajduje sie na zdjeciu pomiedzy czerwonymi liniami. Jest zamocowana do PGM-FI cztremena nakretkami (14mm)
na szpilkach wystajacych z PGM-FI. Od góry w przepustnicy ma zamocowanie 5 wezy podcisnieniowych i rura dolotowa,
od tylu jest podloczenie elektryczne czujnika polozenia przepustnicy (delikatne!!!), od dolu w przewody z ukladu chlodzenia a od frontu linka od gazu sterujaca przepustnica.

1. Rure i weze podcisnienia zdemontowac z godnie z opisem zawartym na stronie dotyczacej czyszczenia filtra paliwa.
Klopoty sa z dolnym podloczeniem ukladu chlodzenia - ciezko schodza - delikatnie!!

2. Odkrecic 4 nakretki mocujace przepustnice i ja oddzielic od obudowy PGM. Czasem trzeba lekko postukac bo jest "zassana" na uszczelce.
Uwaga to kruche odlewy!!!

3.Zdjeta przepustnica bedzie brudna :(


4. Stara uszczelke nalzy zeskrobac NIE RYSUJAC POWIERZCHNI PRZEPUSTNICY (ten zielony syf na zdjeciu)

5. Przepustnice wyczyscic w benzynie ekstrakcyjnej i WD40, zwrocic uwage na droznosc kanalkow wskazanych na fotografi.
Starac sie nie moczyc czesci elektrycznej.


6. Zalozyc nowa uszczelke (Idealnie pasuje tylko w 1 sposob - poprawny).
Dokrecic przepustnice (najlepiej dokrecac na krzyz), zamocowac od spodu rurki od ukladu chlodzenia, podlączyc czujnik polozenia przepustnicy,
nalozyc cieglo od gazu na rolke (moze byc to upierdliwe).

7. Zalozyc rure dolotowa i zamocowac wszystkie przewody cisnieniowe oraz odpowietrzanie skrzyni w rurze dolotowej.



8. Wyregulowac wolne obroty.

 

Dodane: CZERWIEC 2003

A tak wygląda przepustnica po 20 tys. km od chwili wyczyszczenia

- nie jest źle ;)

 


Po godzinach
z czasem...
z czasem...